Zauważasz, że Twój penis jest zakrzywiony. Na początku myślisz – „może tak było zawsze?”. Potem dotykasz i czujesz pod skórą coś twardego, jakby bliznę. A przy erekcji zaczyna boleć. I nagle pojawia się strach. Rozumiem go. Ale też wiem, że z chorobą Peyroniego można skutecznie walczyć – trzeba tylko wiedzieć, co robić i kiedy działać.
Q: Czym jest choroba Peyroniego? To jakiś rak?
Nie, to nie nowotwór. Oddychaj spokojnie. Choroba Peyroniego (łac. induratio penis plastica) to łagodne, włókniste zgrubienie błony białawej otaczającej ciała jamiste penisa. Mówiąc prościej: w penisie tworzy się nieprawidłowa blizna, która jest nieelastyczna. Podczas erekcji zdrowa tkanka rozciąga się normalnie, a blizna – nie. Efekt? Penis wygina się w stronę blizny.
Choroba dotyczy od 3% do 9% mężczyzn, głównie po 40. roku życia, choć zdarza się i u młodszych. Przyczyna nie jest do końca poznana – prawdopodobnie to skutek mikrourazów podczas seksu, które u predysponowanych osób goją się nadmierną produkcją blizny.
Q: Po czym poznać, że to choroba Peyroniego? Jakie są objawy?
Klasyczna triada objawów – jeśli masz je wszystkie, prawdopodobieństwo choroby Peyroniego jest wysokie:
1. Wyczuwalne zgrubienie/blaszka pod skórą penisa
Twarda, wyczuwalna palcami – jak kawałek chrząstki albo blizna. Zazwyczaj na górnej stronie trzonu, rzadziej po bokach lub od spodu. W fazie aktywnej może być bolesna przy dotyku.
2. Zakrzywienie penisa przy erekcji
Penis wygina się w górę (najczęściej), w dół lub na bok. Kąt skrzywienia może wynosić od kilkunastu do nawet 90 stopni. Przy dużym skrzywieniu penetracja staje się trudna albo niemożliwa.
3. Ból przy erekcji
Zwłaszcza w fazie aktywnej choroby (pierwsze 6-12 miesięcy). Ból może być ostry lub tępy, zlokalizowany w miejscu blaszki. W fazie przewlekłej często ustępuje.
Dodatkowo mogą wystąpić:
– Wcięcie lub „przewężenie” penisa w miejscu blaszki (deformacja klepsydrowa)
– Skrócenie penisa
– Zaburzenia erekcji (u około 30-50% pacjentów)
Q: Co robić, jak to zauważę? Jak wygląda leczenie?
Krok 1: Idź do urologa. Nie czekaj.
Choroba Peyroniego ma dwie fazy:
– Faza aktywna (zapalna): 6-18 miesięcy, blaszka rośnie, może boleć. LECZYMY.
– Faza przewlekła (stabilna): blaszka jest już uformowana, ból ustępuje. OPERUJEMY (jeśli jest taka potrzeba).
Im szybciej trafisz do lekarza w fazie aktywnej, tym więcej możemy zdziałać, żeby zatrzymać postęp choroby.
Krok 2: Leczenie zachowawcze (faza aktywna)
- Leki doustne: witamina E, potas paraaminobenzoesan, tamoksyfen, kolchicyna – skuteczność umiarkowana, ale warte próby
- Iniekcje do blaszki: kolagenaza Clostridium histolyticum (Xiapex) – enzym rozpuszczający kolagen w bliźnie. To najskuteczniejsza metoda nieoperacyjna. Seria 2-4 iniekcji co kilka tygodni. Redukcja skrzywienia średnio o 30-40%
- Trakcja penisa (extender): codzienne rozciąganie przez 3-6 godzin. Zmniejsza skrzywienie o 10-30%
Krok 3: Operacja (faza przewlekła, jeśli skrzywienie uniemożliwia seks)
Gdy skrzywienie jest duże (>45-60 stopni) i utrudnia stosunek, a choroba jest stabilna (bez zmian od 3-6 miesięcy) – kwalifikujemy do operacji. Trzy główne techniki:
Technika plikacyjna (Nesbit lub podobna) – na zdrowej stronie penisa (przeciwnej do blaszki) zakłada się szwy plikujące, które skracają dłuższą stronę i prostują penis. Prosta, skuteczna, ale… skraca penisa.
Technika nacięcia blaszki + przeszczep – blizna jest nacinana, a powstały ubytek wypełnia się przeszczepem (np. z błony śluzowej policzka, skóry napletka). Zachowuje długość, ale ryzyko zaburzeń erekcji wyższe.
Implant protezy prącia – dla pacjentów z zaawansowaną chorobą + zaburzeniami erekcji. Penis jest prostowany i jednocześnie przywracana jest funkcja erekcji.
Q: Kiedy operować? Jakie są wskazania?
Operację rozważamy, gdy:
1. Choroba jest w fazie stabilnej (minimum 3, lepiej 6 miesięcy bez zmian)
2. Skrzywienie wynosi >45 stopni LUB uniemożliwia satysfakcjonujący seks
3. Ból jest przewlekły i nie reaguje na leczenie zachowawcze
4. Pacjent nie akceptuje deformacji
Nie operujemy w fazie aktywnej – zbyt wysokie ryzyko nawrotu. Trzeba czekać – trudne, ale konieczne.
FAQ
Q: Czy choroba Peyroniego może się cofnąć sama?
W 10-15% przypadków zdarza się samoistna poprawa. Ale nie licz na to – im szybciej zaczniesz leczenie, tym lepszy efekt.
Q: Czy penisfill można robić przy chorobie Peyroniego?
Penisfill maskuje deformację przez wypełnienie, ale NIE leczy blaszki. Może być stosowany przy łagodnym skrzywieniu jako uzupełnienie. Zawsze konsultuj z urologiem.
Q: Czy po leczeniu choroba może wrócić?
Nawroty po operacji zdarzają się w 5-10% przypadków. Po leczeniu zachowawczym rzadziej.
Zobacz też
dr Mateusz Kamiński – specjalista leczenia choroby Peyroniego. Umów konsultację: twojurolog@gmail.com